„ Zrodziła się zapewne z przemożnej chęci zatrzymania czasu. Odkąd istnieje poświęcano jej wiele uwagi, stąd zapewne obfitość związanych z nią peryfraz; nazwano ją obrazem przeszłości, krajobrazem życia, świadectwem codzienności, wehikułem czasu
i kalejdoskopem rzeczywistości. Jest stara i młoda zarazem. Stara, gdy porównujemy
z przeciętną długością ludzkiego życia. Młoda, gdy datę jej narodzin umieścimy na osi czasu, ukazującej rozwój wynalezionych przez człowieka sposobów zapisywania rzeczywistości.
Fotografia; z jednej strony łagodzi doświadczenie rozstania, z drugiej zaś uświadamia nam przemijanie…”
/Jerzy Bogacz – fragment wstępu do albumu
„Okruchy pamięci – Limanowa na starej fotografii”/