HISTORIA
Miłośnicy historii na każdym kroku znajdą w Limanowej subtelne ślady przeszłości. Legenda mówi o wielkim borze jaki przed wiekami pokrywał te tereny. Pojawili się tu dwaj bracia – myśliwi, którzy wyrąbując las założyli pierwszą osadę. Dlatego w herbie miasta znajduje się dąb, myśliwski róg i topór.
Pierwsza udokumentowana wzmianka o Limanowej pochodzi z 1496 r. Mówi o wsi Ilmanowa należącej do rodu Słupskich herbu Drużyna. W XVI wieku jej właścicielem został Achacy Jordan herbu Trąby. W 1565 r. król Zygmunt August zezwolił na podniesienie wsi do rangi miasta. Materialnym śladem doniosłego momentu jest akt lokacyjny, który można zobaczyć w Muzeum Regionalnym Ziemi Limanowskiej.
Dobrze rozwijające się miasteczko kilkakrotnie niszczyły pożary. Największy z nich miał miejsce w 1769 r. Niestety strawił on prawie wszystkie domy mieszkalne, kościół, szkołę parafialną, ratusz i miejskie obwarowania. Dlatego nie ma tu wiekowych zabytków.
Miasto odbudowano dopiero za czasów galicyjskich. W latach 1882-84 powstała linia kolejowa z Chabówki przez Limanową do Nowego Sącza. Aby poczuć atmosferę tych lat warto w sezonie letnim skorzystać z przejażdżki pociągiem retro powoli ciągnionym przez zabytkowe parowozy.
W 1906 r. w Sowlinach – wówczas wsi koło Limanowej - rozpoczęła się budowa rafinerii nafty. Pamiątką jest unikatowy w skali kraju kompleks architektoniczny w tym wielorodzinne domy mieszkalne, wille oraz budynek kasyna.
W czasie I wojny światowej okolice miasta stały się terenem krwawych walk między wojskami austro-węgierskimi a rosyjskimi. Te wydarzenia przeszły do historii pod nazwą Bitwy pod Limanową. Upamiętniają je cmentarze wojenne, a wśród nich nekropolia na Jabłońcu. W walkach brały udział Legiony Józefa Piłsudskiego. Naczelnik ze swym sztabem nocował w Limanowej w domu przy ul. MB Bolesnej.
W okresie II wojny światowej hitlerowcy wymordowali tu ok. 2 tys. Żydów. Śladem przedwojennego współistnienia dwóch kultur polskiej i żydowskiej jest Kirkut przy ul. Kolejowej.
W drugiej połowie XX wieku miasto zaczęło się dynamicznie rozwijać. Powstały m.in. osiedla mieszkaniowe, szkoły, szpital powiatowy, dom kultury, budynek sądu, siedziba straży pożarnej, park i obiekty rekreacyjne. Nic dziwnego, że w latach 70. Limanowa stała się krajowym laureatem konkursu „Mistrz Gospodarności”. Dla zwiedzających ciekawym pomnikiem tamtych lat może być socrealistyczna budowla na Rynku nazywana przez mieszkańców buzodromem (od nazwiska projektanta Jana Buzka).
Obecnie Limanowa, szukając kierunku swego rozwoju, stawia przede wszystkim na turystykę i rekreację, choć można tu znaleźć także siedziby znanych w całej Polsce firm, jak choćby: Koral (lody), Gold drop (chemia gospodarcza), Wolimex (budownictwo), czy Emiter (osprzęt elektryczny).